Anioł pokazał mi to, czego
nie mogłem znieść lub czego nie mogłem zobaczyć
ostatnim razem
16 września 1951 roku byłem na
konferencji w Edsbyn w Hälsingland. Rano o wpół do
szóstej siedziałem i czytałem Biblię. Wtedy
otrzymałem nowe pozdrowienie od tego samego anioła, o
którym wcześniej opowiadałem w mojej książce
„Sąd nad Szwecją”. Rozpoznałem go.
Powiedział: — Teraz pokażę ci to, czego nie
mogłeś znieść lub czego nie mogłeś
zobaczyć ostatnim razem. Anioł dał mi wtedy nowe
objawienie i tym razem dotyczyło ono górnego Norrlandu i
Bodengarnisonen.
Widziałem inwazję, która
została przeprowadzona na miejsce zwane Karlsborg. Jednak myśl
o Karlsborgu trochę mnie zirytowała i pomyślałem:
Karlsborg jest w Västergötland. Nie byłem w tych
rejonach i nie miałem potrzeby studiowania map. Ale nie
pozwoliłem, by ta irytacja mną zawładnęła,
ale podążałem za wizją, którą
widziałem, jak wojska inwazyjne były rozmieszczane z morza.
Widziałem pas min lądowych o długości kilku mil,
a te miny lądowe zostały unieszkodliwione przez piątą
kolumnę.
Kiedy rozpoczęła się inwazja,
wszystkie linie telefoniczne, telegraficzne i meldunkowe zostały
odcięte przez piątą kolumnę, która
całkowicie je kontrolowała. Ci piąta kolumna wysyłali
fałszywe informacje w pewnych odstępach czasu, a kiedy
Szwedzi przeszli do ataku, zostali sabotowani. Nie mieli nic, czym
mogliby się bronić, z pewnością mieli broń,
ale nie mieli wystarczającej amunicji.
Po tym zobaczyłem
wiele samolotów zniżających się w kierunku
lotniska, które znajduje się między Karlsborgiem a
Kalixem. (Teraz ważne jest, aby zauważyć, że
naprawdę jest tam Karlsborg. Widzieliśmy to później).
Ale kiedy nasi piloci mieli rozpocząć lot, nie mogli
wystartować z ziemi, ponieważ zostali sabotowani. Dla wroga
było bardzo łatwo przejąć ten obszar. Była
trasa marszu do Karlsborga przez Kalix — Morjärv.
Widziałem to wyraźnie i słyszałem, jak mówił
Pan.
W Morjärv odbyli spotkanie i negocjacje ze
szpiegami. Negocjowali w sprawie upadku garnizonu Boden i uzgodnili,
że gdy wróg rozpocznie poważne ataki na Boden,
wszystkie dostawy wody do garnizonu Boden zostaną odcięte.
Widziałem to 16 września 1951 r.
Następnie
atakujący maszerowali nieznaną drogą do miejsca
zwanego Hundsjö, gdzie spotkali piątą kolumnę,
która miała ich poprowadzić do garnizonu
Boden.
Kiedy to się stało, rozpoczęli ataki
powietrzne na Överkalix, a jednocześnie uruchomiono
połączenia telegraficzne, telefoniczne i meldunkowe.
Zgłosili:
„Överkalix jest bombardowany bez
ostrzeżenia przez obce mocarstwo”. Następnie
rozmieścili całą swoją obronę przeciwko
Överkalix i zamierzali przejść do ataku. Niedługo
potem nadszedł nowy raport: „Luleå jest bombardowana
bez ostrzeżenia przez obce mocarstwo”. Raporty te miały
na celu wywołanie irytacji w szwedzkich obozach.
Zauważcie,
moi przyjaciele, że mieliśmy ponad 100 lat pokoju. Nie
możemy tego zrozumieć — nawet nie wszyscy w wojsku.
Ludzie stracili głowy, biegali tam i z powrotem i w końcu
nie wiedzieli, dokąd iść.
Ale piąta
kolumna poszła na czele obcego mocarstwa i rzuciła się
na Bodengarnisonen, gdzie doszło do wielkiego ludzkiego
marnotrawstwa, a górny Norrland został oddzielony od mapy
Szwecji.
Widziałem kilka małych dróg —
nie mogę ich wskazać, nie znam ich. Ale widziałem, że
wszystkie te małe kręte drogi zostały oddane obcemu
mocarstwu. Widziałem szlaki szpiegowskie: jeden prowadził
przez Haparanda, drugi przez Karungi do kwatery głównej
obcego mocarstwa — widziałem panów w kwaterze
głównej. Widziałem też miejsce, o którym
wspomniano, zwane Svartbjörsbyn, które w dużej
mierze wiąże się ze szpiegostwem. Obecnie wiemy, że
to właśnie tutaj, w Svartbjörsbyn, szpieg Enbom —
w swoim własnym ogrodzie — siedział i snuł plany
przeciwko krajowi.
Naszkicowałem swoje objawienie.
Nakreśliłem je tak dobrze, jak potrafiłem.